niedziela, 19 czerwca 2011

19.czerwca

No i znowu dzień jak co dzień...trzeba było wstać zjeść śniadanie ubrać się i
do kościoła...po mszy pojechaliśmy do domu.Poszliśmy do babci..był Mateusz z Klaudią
napiłam się ciepłej herbaty i poszłam do siebie do pokoju..;d
Czytałam moją książkę. poszłam na TV oglądałam jakiś tam film.nie pamiętam dokładnie tytuły.
ale był fajny..;d Później dowiedziałam się że jeszcze mamy jechać do koleżanki do Babic...jee..;)
Pogadałam z nią instalowałam simsy 3 ale już w nie nie grała,,niestety..;d słuchałyśmy jakiegoś
upośledzonego psychicznie dziecka..jeszcze do tej pory uszy mnie bolą..xd Potem pojechaliśmy
na pizze..mmm..;.3 Jak już jechaliśmy to widziałam rodzinkę bocianów..
Jak już byłam w domu to oglądałam TV później poszłam się umyć..i oglądałam hmm...(jaką ja mam
zajebistą pamięć)..; p Ale nic w każdym razie jakiś film..;d 
obrazek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz