czwartek, 23 czerwca 2011

23.czerwiec.

Dziś wstałam do kościoła...xD Ale nie było mnie całą msze bo
się źle poczułam i musiałam jechać z powrotem do domu
Nie Fajnie..:/
Ale żyję...xD
Oglądałam TV i później rodzice przyjechali....
Na obiad miałam prażone..xd
Była u nas ciocia wójek i Klaudia i później
przyszedł Mateusz..jej narzeczony..xd
Czytałam moją zajebistą książkę...xd
Grałam w simsy..xd
Poszłam na pole do rodziców i się Actimelizowałam..xd
I potem pojechaliśmy na Mętków znaczy rodzice
bo ja tam za bardzo nie lubie jeżdzić...xD
I znowu grałam w simsy..xd
Urzadzałam apartament na sd..xd
I tak mi dzień zleciał..!
Macie moje 2 foty..xD

Magiczna tancerka

1 komentarz: